„Chcemy walczyć o zwycięstwo w każdym meczu”

2018-10-22
„Chcemy walczyć o zwycięstwo w każdym meczu”Udało nam się porozmawiać z Markiem Dragoszem trenerem reprezentacji Polski w Amp Futbolu, która 28 października rozpocznie walkę o medale Mistrzostw Świata w Meksyku. Firma Vita-Sport jest sponsorem technicznym naszej kadry.

- Jak przebiegały przygotowania do Mistrzostw Świata?
- O mistrzostwach świata zacząłem myśleć już następnego dnia po rozdaniu medali w Turcji. Europejski czempionat był fantastycznym czasem i wielkim sukcesem, niemniej od razu zadaliśmy sobie pytanie co z nim zrobimy. Rzeczywiście już kolejne zgrupowanie - w listopadzie ubiegłego roku - rozpoczęło etap przygotowań do imprezy w Meksyku. Ten rok był bardzo wartościowym czasem gdy myślimy o procesie ciągłego budowania zespołu. Był też obfity w zgrupowania, gry kontrolne i ogrom badań i analiz, które przeprowadziliśmy. Mieliśmy świetne warunki bazowe i sprzętowe do przygotowań oraz dostęp do technologii, która znacznie ułatwiła nam pracę.

- Czy skład reprezentacji uległ zmianie od marca?
- Tak, zaszło kilka personalnych zmian w ostatnich miesiącach. Pojawili się nowi, bardzo perspektywiczni zawodnicy. Wiele jakości do zespołu - zarówno na boisku jak i poza nim - wnieśli zawodnicy, którzy dotąd nie grali w zawodach rangi mistrzowskiej. Rywalizacja o miejsca w samolocie do Meksyku trwała aż do ostatniego turnieju ligowego, który odbył się we wrześniu w Bielsku - Białej. Jestem przekonany, że dokonaliśmy bardzo dobrych wyborów.

- Kto wygrał turnieje w Dublinie oraz w Warszawie? Czy któryś z zespołów stawiał szczególnie trudne warunki?
- Trofea w obu wymienionych turniejach padły łupem świetnie grających Anglików. Zarówno w stolicy Irlandii jak i na warszawskim Bemowie przegraliśmy z nimi jedno i dwubramkowo. W czasie tych zmagań wygraliśmy natomiast z Holandią 5:1, Irlandią 4:2 oraz Ukrainą 2:1 a także zremisowaliśmy z aktualnym mistrzem świata - Rosją 1:1. Ten ostatni mecz był w mojej ocenie najbardziej wyrównanym i dojrzałym taktycznie spotkaniem w tym roku. Natomiast ekipa angielska okazała się zdecydowanie topową jeśli chodzi o wyrachowanie i konsekwencję w grze.

- Czy są w drużynie zawodnicy, którzy szczególnie wyróżniają się umiejętnościami?
- Nigdy nie wyróżniam jednostek. Na sukces pracuje cały zespół. Na boisku każdy ma określone zadania, ma swoją pozycję. W tych przestrzeniach mamy wyróżniających się zawodników - na skalę światową. Jednak nie uprawiamy skoków narciarskich - to nie z indywidualnych not wynikają wyniki zespołu.

- Ostatnio sporo informacji w mediach na temat Amp Futbol, odczuwacie presję czy raczej na chłodno podchodzicie do tematu?
- Na bazie swoich doświadczeń powtarzam moim zawodnikom, że presję może odczuwać ojciec rodziny w Afryce, która cierpi głód albo rodzice u nas w kraju, którzy nie mają za co utrzymać wielodzietnej rodziny. U nas nie ma pojęcia presji. Chcę by to co robimy, nawet jeśli w medialnej otoczce przede wszystkim przynosiło nam radość i satysfakcję, żebyśmy dźwigali z honorem przywilej reprezentowania kraju i żebyśmy dawali powody do dumy tym, którzy nam kibicują. Tak postawiona kolej rzeczy jak dotąd przynosiła niezłe rezultaty zatem chyba nie ma potrzeby jej zmieniać.

- Dzięki zajęciu trzeciego miejsca w ME (2017r.) macie szansę zagrać #jednąnogąwfinale w Mistrzostwach Świata w Meksyku.  Jak ocenia Pan sytuację w grupie C, w której się znajdujemy wraz z Kolumbią, Kostaryką,a także Japonią?
- Żartowaliśmy, że gdyby Senegal był uczestnikiem ampfutbolowych mistrzostw z pewnością trafiłby do naszej grupy. Wszak przypomina ona niemal idealnie skład tej, w której rywalizowali nasi koledzy z jedenastoosobowej piłki nożnej na niedawnym mundialu w Rosji.
Wiemy o rywalach bardzo dużo, wykonaliśmy ogromną pracę analityczną. Grupa jest bardzo wyrównana i... mocno egzotyczna. Styl gry każdej z tych ekip jest zupełnie inny od tego z czym mierzymy się regularnie na Starym Kontynencie. Kolumbia jest niezwykle silnym fizycznie zespołem z wieloma indywidualnościami o świetnej technice. Zespól Kostaryki poczynił w ostatnich latach ogromny postęp i ten rozwój przypomina mi... naszą kadrę na początku naszej drogi. Japonia z kolei to bardzo żywiołowy i dynamiczny team, który ma wielu doświadczonych zawodników, ogranych na dużych imprezach. Z każdym z tych zespołów przyjdzie toczyć nam prawdziwą walkę o punkty i awans do następnej rundy.


- Jakie są oczekiwania trenera wobec drużyny na mistrzostwach?
- Jestem częścią drużyny. Oczekuję od siebie tyle samo co od każdego zawodnika i członka sztabu szkoleniowego. Wobec każdego meczu, który przychodzi nam rozgrywać mamy cudowne oczekiwania. I robimy wszystko by te marzenia - nasze, wszystkich którzy pracują z nami, każdego kto nas wspiera i kibicuje nam - realizować najpiękniej jak potrafimy. Chcemy walczyć o zwycięstwo w każdym meczu. A jeśli wygramy ich w Meksyku siedem z rzędu to będzie oznaczać, że wrócimy do kraju jako mistrzowie świata.

- Dziękuję bardzo za czas poświęcony na rozmowę. Wraz z naszym zespołem Vitasport.pl trzymamy kciuki i życzymy Wam udanego Mundialu.

Po więcej informacji zapraszamy we wtorek (23 października, godz. 12:00) na otwartą konferencję prasową, która odbędzie się na Stadionie Legii Warszawa. Wezmą w niej udział czołowi zawodnicy oraz trener reprezentacji Polski Amp Futbol. Konferencję poprowadzi Michał Pol. Następnego dnia piłkarze wybiorą się już do Meksyku, gdzie zaczną walkę o złoto MŚ.

Pierwszy mecz już 28 października o godzinie 22:00.  Spotkania naszej kadry będzie można oglądać na: sport.tvp.pl oraz facebook AMP Futbol Polska.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel